> Drodzy grupowicze
> Prosze o opinie na temat ogrzewania podlogowego CO.
> Jakie sa plusy i minusy. Planuje wlasnie takie ogrzewanie zastosowac
> Slyszalem ze po latach robia sie zylaki - ile w tym prawdy??
Witam,
Nie mam jeszcze ogrzewania podlogowego, ale "sie robi".
Nie wiem, dlaczego niektorzy obawiaja sie bezwladnosci ogrzewania
podlogowego (patrz watek obok) Przeciez to jest jego zaleta! Jesli
wylacza prad lub nastapi jakakolwiek awaria (obojetnie jakie ogrzewanie:
elektryczne, gazowe, olejowe, grzejnikowe, powietrzne itd.), to
przestanie ono grzac. Jesli bedzie to system malo bezwladny, to po
krotkim czasie w domu bedzie zimno. A przy dobrze zrobionym (czytaj:
bardzo bezwladnym) ogrzewaniu podlogwym wytrzymam caly dzien (a moze i
dluzej) bez ogrzewania, nawet w najwieksze mrozy.
Do domu wracam o roznych porach. Dlatego nawet komputerowe sterowanie
nie przewidzi, kiedy akurat wroce i ma byc cieplo w domu. Dlatego
zadnego obnizania temperatury przed poludniem! ...i nie potrzeba
szybkiego podwyzszania temperatury.
Dodatkowo: ogrzewanie o malej bezwladnosci zmusza xrodlo ciepla
(najczesciej jakis piec) do czestego wlaczania sie i wylaczania. A to
powoduje szybkie zuzywanie sie urzadzenia i dodatkowo zmusza je do pracy
w warunkach b.dalekich od maksymalnej sprawnosci. Duza bezwladnosc -
wprost przeciwnie: piec pracuje dluzej w wiekszych odstepach czasu - ma
mozliwosc pracy z maksymalna przewidziana przez producenta wydajnoscia.
Sprawa nastepna: niektorzy wyobrazaja sobie, ze jak zrobia ogrzewanie
podlogowe, to beda mieli ciepla podloge. Nic bardziej blednego! Dobrze
ocieplony dom nie wymaga cieplej podlogi. Wystarczy zupelnie letnia -
tzn. nie wyczuwalna dlonia lub gola stopa. Wlasnie klopoty z krazeniem w
nogach wynikaja z za cieplej podlogi. Wg projektu temperatura podlogi w
wiekszosci pomieszczen nie powinna u mnie przekroczyc 24 st.C, a
spotkalem juz dom (w Internecie), gdzie temp. podlogi nie przekracza 22
st.C (przy 20 st.C powietrza w pomieszczeniu).
A teraz glowna wada: cena. Wykonanie ogrzewania podlogowego jest
niestety duzo drozsze od grzejnikowego. Wg moich planow kosztowac
bedzie ponad 150 zl/m2 (nie liczac kosztu kotlowni, ale to nie zalezy
od rodzaju ogrzewania - w pewnym przyblizeniu), a spotkalem oferty
jeszcze drozsze. Na pocieszenie mozna dodac, ze gdyby stosowac
automatyke wewnatrz domu do sterowania temperatura pomieszczen, to cena
bylaby jeszcze wyzsza. A to ogrzewanie steruje sie samo, tzn. jesli robi
sie zimniej, to zwieksza swoja wydajnosc cieplna, a jesli sa dodatkowe
zyski ciepla (np. od slonca lub znacznej liczby gosci), to zmniejsza
grzanie (bez zadnej elektroniki). I ten efekt termostatowania wnetrza
pomieszczen jest tym wiekszy, im nizsza jest niezbedna do ogrzania domu
temperatura podlogi.
I to na razie wszystko. Nadmieniam jeszcze raz, ze to sa plany. Jak
bedzie w rzeczywistosci, okaze sie za kilka lat.
Pozdrawiam wszystkich zwolennikow i przeciwnikow ogrzewania podlogowego
Marek Schmidt
ch...@kki.net.pl